Kontakty z nami

Styl

Bal czy firmowa impreza noworoczna – co warto wiedzieć?

Najważniejsze jednak, to dobrze się bawić i miło spędzić czas z osobami, z którymi na co dzień

Opublikowane

-

foto: Fotolia.pl

Okres noworoczny coraz bliżej. W wielu firmach to czas wytężonej pracy związanej z domykaniem niedokończonych spraw z minionego roku, wprowadzaniem nowych systemów czy próbami dostosowania się do nowych przepisów. Mimo napiętych grafików menadżerowie coraz chętniej organizują dla pracowników (i samych siebie) imprezy noworoczne. Najczęściej przybierają one formę spotkań w restauracji, w klubie lub w wynajętej sali. Zdarza się, że załoga wraz z szefostwem wybiera się do obiektu sportowego czy wyjeżdża na weekend poza miasto. Niezależnie od tego, jaki jest charakter imprezy, należy pamiętać, jaki jest jej cel i jakich zasad warto się trzymać.

Przede wszystkim nieformalne spotkanie w gronie współpracowników ma służyć zgraniu zespołu, istotne więc jest, by organizujący imprezę zadbał o to, by każdy z pracowników czuł się traktowany na równi z innymi. Uczciwy podział obowiązków przy przygotowywaniu posiłków i atrakcji czy uzasadniony układ siedzeń przy stole już na starcie imprezy pomoże odnaleźć się jej uczestnikom. Najłatwiej integrować podczas dobrej zabawy, jednak decyzja o tym, czy powinien pojawić się alkohol, powinna być przemyślana i dostosowana do specyfiki przyjęcia.

Mimo iż wielu pracowników przekonuje, że budżet wykorzystany na przyjęcie noworoczne rozsądniej byłoby przeznaczyć na inny cel (np. dodatkowe premie), impreza firmowa to dobry moment na nagrodzenie pracowników za ich całoroczne zaangażowanie. Prezenty najczęściej przybierają formę bonów zakupowych, paczek ze słodyczami czy biletów do kina, choć i pokątne wsuwanie przez szefa banknotów w kieszenie pracowników zapewne nadal się zdarza. Powszechne jest też wzajemne obdarowywanie się przez współpracowników na zasadach znanych ze szkoły – wspólnie ustalamy budżet i każdy losuje osobę, której wręczy prezent.

Przyjęcie noworoczne służy integracji i dobrej zabawie, niemniej warto pamiętać o dobrych manierach. Nie należy się spóźnić, co jest źle postrzegane w każdej sytuacji. Podobnie jak przyprowadzenie nieproszonego gościa. Czasem przyjęcia firmowe są organizowane dla pracowników i ich partnerów / partnerek, a nawet dla całych rodzin.

Jeśli jednak nie było to wyraźnie zaznaczone, pojawienie się z dodatkową osobą będzie uznane za nietakt i zakłóci integrację zespołu.

Jeszcze mniej korzystna jest nieobecność na spotkaniu, a usprawiedliwiać ją może tylko naprawdę ważny powód. Szef pewnie tego nie przyzna, ale swobodne spotkanie z pracownikami to dla niego również okazja do oceny zaangażowania podwładnych. Osoba nieobecna nie jest w stanie zrobić dobrego wrażenia. Na drugim biegunie zachowań, jakich należy się wystrzegać, znajduje się nadmierne spoufalanie z przełożonymi czy flirtowanie z koleżankami i kolegami z pracy. Nie zaszkodzi więc delikatne trzymanie współuczestników przyjęcia na dystans, szczególnie, gdy na stole pojawi się coś mocniejszego. Warto też pamiętać, że każdy sam decyduje o tym, czy i ile chce wypić lampek wina, nie należy więc w tej kwestii ulegać presji ani wywierać jej na innych. Szczególnie w tym pełnym okazji okresie.

Najważniejsze jednak, to dobrze się bawić i miło spędzić czas z osobami, z którymi na co dzień – nierzadko w dużym stresie – realizujemy wspólne cele firmy. Potraktujmy więc noworoczne spotkanie jako okazję do scalenia grupy i lepszego zrozumienie siebie nawzajem.

Michał Boduch

Prestiż / magazyn gliwicki to porcja świeżych i ładnie opakowanych informacji o ludziach i wydarzeniach z Gliwic - o tych, o których wiecie wszystko lub tak się Wam wydaje, a także o tych, o których być może nigdy nie słyszeliście.

Moda

Because Pants Make The Man

Benevento – spodnie skrojone do perfekcji

Opublikowane

-

zdjęcia: archiwum Benevento / K8 Studio

Do tej pory spodnie, będące przecież bazą męskiej garderoby, były traktowane po macoszemu. Przyszedł czas, aby to zmienić – dlatego powstała firma Benevento.

Nazwa Benevento pochodzi od miejscowości we Włoszech, gdzie, jak głosi legenda, raz do roku zbierały się czarownice i pod wielkie drzewo orzechowca zwoływały miejscowych mężczyzn, aby przez tańce oraz picie ziołowych nalewek oczarować ich i wykorzystać. Właściciele firmy mówią pół żartem, pół serio, że chcą odwrócić historię tak, by przez swój wizerunek mężczyzna mógł czarować kobiety. Ich motto brzmi: Because Pants Make The Man.

Benevento tworzy doświadczony duet (zarówno w biznesie, jak i prywatnie), który pracuje w branży od ponad 17 lat. W tym czasie właściciele uszyli ponad milion par spodni. Na tę liczbę składają się realizacje dla największych marek mody męskiej w Polsce, Niemczech czy Wielkiej Brytanii, a także zamówienia indywidualne. Prowadzenie szwalni specjalizującej się w szyciu męskich spodni pozwoliło im zdobyć obszerną wiedzę i podjąć wyzwanie, jakim jest stworzenie polskiego produktu, który – co dla nas tym cenniejsze – powstaje w Gliwicach, a tryumfy święci również na zagranicznych rynkach.

Właściciele nie ukrywają dumy ze swojego dzieła, mówiąc bez zbędnej skromności, że stworzyli perfekcyjne kroje spodni – podkreślające męską sylwetkę i ukrywające jej mankamenty. Gliwickie Benevento bacznie śledzi zmieniające się trendy w modzie. Zgrany duet wyspecjalizował się w wąskiej dziedzinie, dlatego jest w stanie zadbać o każdy szczegół. Marzenie o tworzeniu najwyższej jakości polskich spodni spełnia się zatem każdego dnia. Tak powstają spodnie, będące efektem nowoczesnego spojrzenia na klasyczną elegancję.

Z dobrej mąki dobry chleb. A z dobrego materiału – spodnie

Firma pracuje na specjalnie wyselekcjonowanych tkaninach wyprodukowanych przez renomowane tkalnie włoskie i brytyjskie. Każda z wybranych tkalni jest wyspecjalizowana w swojej dziedzinie i ma za sobą dziesięciolecia doświadczenia. Wszystkie tkaniny są osobiście wybierane przez właścicieli firmy. Istotne są właściwości materiału, jego estetyka i kolor. Znalezienie odpowiedniej jakości możliwe umożliwiają branżowe targi.


Więcej w najnowszym numerze magazynu Prestiż gliwicki

czytaj dalej

Moda

Kolory na karnawał

Trend na natural look trzyma się mocno

Opublikowane

-

Dorota Nowicka, foto: Anna Gołębiowska Photography

Odważny i kolorowy czy stonowany i dyskretny? Makijaż to najważniejszy element w karnawałowej kreacji, twierdzi Dorota Nowicka, od lat zajmująca się zawodowo upiększaniem twarzy kobiet.

Jaki makijaż króluje w tegorocznym karnawale ?

Przede wszystkim złoto, błysk, brokat i kolor. Jak to w karnawale – możemy sobie pozwolić na wiele więcej w makijażu. Dziś warto zwrócić uwagę, że brokatowe mogą być nie tylko powieki, ale również inne części twarzy. Nic nie stoi na przeszkodzie, by w ten odważny sposób ozdobić skronie, policzki czy nawet usta.

Ważnym bohaterem tegorocznego karnawału jest też kolor. Oczy pomalujmy jednolicie nasyconym na przykład pomarańczem lub zestawiajmy ze sobą kontrastowe barwy. Zaszaleć można również z kolorem ust. Intensywne, ciemne lub jaskrawe są jak najbardziej w modzie. Nie zapominajmy oczywiście w tym miejscu o ponadczasowej czerwieni, która zawsze będzie pożądaną klasyką.

Dorota Nowicka, foto: Anna Gołębiowska Photography

Czy w takim razie w karnawałowym makijażu wszystko dozwolone? Czy panują jakieś reguły?

Pewien umiar jest dobry we wszystkim, i w makijażu, nawet tym na wielkie wyjście, również się to sprawdza. Jeśli stawiamy na mocny akcent kolorystyczny lub brokat, to dobrze by usta pozostały delikatne i naturalne, czyli muśnięte np. błyszczykiem lub bezbarwną pomadką. Natomiast gdy usta grają pierwsze skrzypce w naszej stylizacji, to oczy powinny być podkreślone subtelnie, a nawet mogą pozostać prawie sauté.

Bardzo polecam, by w tej kwestii zaufać specjalistom, ponieważ dobór odpowiednich kolorów i ich odcieni w zależności od typu urody jest niezwykle ważny. Istotna jest również trwałość makijażu, bo ten musi przecież przetrwać całą noc.

Co najczęściej doradzasz swoim klientkom w tym sezonie, także poza karnawałem?

Trend na natural look trzyma się mocno. Przede wszystkim zadbana cera i delikatny makijaż, który w wersji wieczorowej dobrze wzmocnić intensywnym kolorem lub błyskiem, ale bez efektu przerysowania. Osobiście i subiektywnie zachęcam właśnie do postawienia na kolor i rezygnację z doczepiania sztucznych rzęs. Jeśli klientka jest przywiązana do klasyki, a ma być efektownie, to doradzam np. czerwone usta.

Dla mnie najważniejsze jest, by kobieta w swoim makijażu czuła się komfortowo, więc przede wszystkim wsłuchuję się w oczekiwania, a w drugiej kolejności doradzam.

Rozmawiała Małgorzata Katafiasz

Dorota Nowicka, Make-up, 660 617 806
https://www.facebook.com/dorotanowickamakeup/

czytaj dalej

Styl

Radzimy jak przeżyć pierwsze dni na stoku?

Nasza forma to tylko jeden z aspektów bezpieczeństwa podczas pobytu na stoku…

Opublikowane

-

foto: Andrzej Marczuk

Wiele osób wstaje od biurka, wyciąga sprzęt i jedzie na stok. Niestety, jest to poważny błąd przekonuje Jakub Bednarek, fizjoterapeuta, właściciel gabinetu fizjoterapii JAK-MED.

1. Panie Jakubie, przed wyjazdem na narty przede wszystkim powinniśmy…

Zadbać o odpowiednie przygotowanie fizyczne. Wiele osób wstaje od biurka, wyciąga sprzęt i jedzie na stok. Niestety, jest to poważny błąd, który powoduje liczne urazy. Najprostsze ćwiczenia możemy wykonać nawet w biurze. Na przykład tzw. „krzesełko” – opieramy się plecami o ścianę i uginamy nogi tak, jakbyśmy siedzieli – staramy się wykonać 10-15 powtórzeń po około 20 sekund. Z kolejnymi dniami stopniowo wydłużamy czas i liczbę powtórzeń. Możemy także wykonywać przysiady, wykroki, wspinanie się na palce oraz ćwiczenia wzmacniające obręcz biodrową, przy użyciu taśm.

2. Jednak ćwiczenia wyłącznie w biurze nie zagwarantują nam właściwego przygotowania motorycznego do sezonu narciarskiego…

Oczywiście. Możemy wykonywać ćwiczenia w domu, biegać na świeżym powietrzu, pójść do klubu fitness lub siłowni, czy też na crossfit.

Trening powinien składać się z rozgrzewki, treningu właściwego i rozciągania (inaczej strechingu).

Ćwiczymy 2-3 razy w tygodniu, aby nasze mięśnie, stawy, więzadła były przygotowane do jazdy na nartach. Stopniowo zwiększamy intensywność i długość treningów oraz liczę dni treningowych (do 4).

3. Kiedy najlepiej rozpocząć przygotowania do szusowania na stokach?

No cóż, przygotowania najlepiej rozpocząć 6 tygodni przed wyjazdem na narty. A potem trzeba starać się utrzymać organizm w formie przez cały rok. Pamiętajmy jednak o tym, że nasza forma to tylko jeden z aspektów bezpieczeństwa podczas pobytu na stoku, drugim z nich jest odpowiednio dobrany i przygotowany sprzęt narciarski.

Jakub Bednarek, fizjoterapeuta, właściciel gabinetu fizjoterapii JAK-MED. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Fizjoterapii we Wrocławiu. Specjalizuje się w terapii manualnej według koncepcji Kaltenborn-Evjenth. Ciągle pogłębia swoją wiedzę – praca to jego pasja.

czytaj dalej

Trending

scriptsell.neteDataStyle - Best Wordpress Services