Bal czy firmowa impreza noworoczna – co warto wiedzieć?

Okres noworoczny coraz bliżej. W wielu firmach to czas wytężonej pracy związanej z domykaniem niedokończonych spraw z minionego roku, wprowadzaniem nowych systemów czy próbami dostosowania się do nowych przepisów. Mimo napiętych grafików menadżerowie coraz chętniej organizują dla pracowników (i samych siebie) imprezy noworoczne. Najczęściej przybierają one formę spotkań w restauracji, w klubie lub w wynajętej sali. Zdarza się, że załoga wraz z szefostwem wybiera się do obiektu sportowego czy wyjeżdża na weekend poza miasto. Niezależnie od tego, jaki jest charakter imprezy, należy pamiętać, jaki jest jej cel i jakich zasad warto się trzymać.

Przede wszystkim nieformalne spotkanie w gronie współpracowników ma służyć zgraniu zespołu, istotne więc jest, by organizujący imprezę zadbał o to, by każdy z pracowników czuł się traktowany na równi z innymi. Uczciwy podział obowiązków przy przygotowywaniu posiłków i atrakcji czy uzasadniony układ siedzeń przy stole już na starcie imprezy pomoże odnaleźć się jej uczestnikom. Najłatwiej integrować podczas dobrej zabawy, jednak decyzja o tym, czy powinien pojawić się alkohol, powinna być przemyślana i dostosowana do specyfiki przyjęcia.

Mimo iż wielu pracowników przekonuje, że budżet wykorzystany na przyjęcie noworoczne rozsądniej byłoby przeznaczyć na inny cel (np. dodatkowe premie), impreza firmowa to dobry moment na nagrodzenie pracowników za ich całoroczne zaangażowanie. Prezenty najczęściej przybierają formę bonów zakupowych, paczek ze słodyczami czy biletów do kina, choć i pokątne wsuwanie przez szefa banknotów w kieszenie pracowników zapewne nadal się zdarza. Powszechne jest też wzajemne obdarowywanie się przez współpracowników na zasadach znanych ze szkoły – wspólnie ustalamy budżet i każdy losuje osobę, której wręczy prezent.

Przyjęcie noworoczne służy integracji i dobrej zabawie, niemniej warto pamiętać o dobrych manierach. Nie należy się spóźnić, co jest źle postrzegane w każdej sytuacji. Podobnie jak przyprowadzenie nieproszonego gościa. Czasem przyjęcia firmowe są organizowane dla pracowników i ich partnerów / partnerek, a nawet dla całych rodzin.

Jeśli jednak nie było to wyraźnie zaznaczone, pojawienie się z dodatkową osobą będzie uznane za nietakt i zakłóci integrację zespołu.

Jeszcze mniej korzystna jest nieobecność na spotkaniu, a usprawiedliwiać ją może tylko naprawdę ważny powód. Szef pewnie tego nie przyzna, ale swobodne spotkanie z pracownikami to dla niego również okazja do oceny zaangażowania podwładnych. Osoba nieobecna nie jest w stanie zrobić dobrego wrażenia. Na drugim biegunie zachowań, jakich należy się wystrzegać, znajduje się nadmierne spoufalanie z przełożonymi czy flirtowanie z koleżankami i kolegami z pracy. Nie zaszkodzi więc delikatne trzymanie współuczestników przyjęcia na dystans, szczególnie, gdy na stole pojawi się coś mocniejszego. Warto też pamiętać, że każdy sam decyduje o tym, czy i ile chce wypić lampek wina, nie należy więc w tej kwestii ulegać presji ani wywierać jej na innych. Szczególnie w tym pełnym okazji okresie.

Najważniejsze jednak, to dobrze się bawić i miło spędzić czas z osobami, z którymi na co dzień – nierzadko w dużym stresie – realizujemy wspólne cele firmy. Potraktujmy więc noworoczne spotkanie jako okazję do scalenia grupy i lepszego zrozumienie siebie nawzajem.

Michał Boduch