Dyrygenci

Dyrygenci

Jak to się zaczęło? Pytam Krystynę Krzyżanowską-Łobodę, Marka Łobodę i Łukasza Łobodę, członków chóru AZM działającego przy Politechnice Śląskiej w Gliwicach

Tata Marek: Moje początki śpiewania to szkoła podstawowa nr 23 w Gliwicach. Śpiewałem w zespole, który nazywał się „Wesoła Trzynastka” prowadzonym przez Jerzego Gepperta, w składzie, oprócz mnie, były same dziewczyny 12 J. Od szóstej do ósmej klasy, a później na długo straciłem zainteresowanie śpiewem. Do czasu, w styczniu 1984 roku, koleżanka poprosiła mnie, żebym poszedł z nią na próbę chóru Akademickiego Chóru Politechniki Śląskiej. Próby kończyły się późno a ona nie chciała wracać sama. Okazało się, że potrzebne są tenory, a latem planują wyjazd do Szwajcarii i to mnie zmotywowało. Do przygotowania było ok. pięćdziesiąt utworów, ja sam nauczyłem się połowy…ale na ten wyjazd nie pojechałem. Po kilku latach jeden z moich serdeczniejszych kolegów tenorów w chórze – Boguś Haydzicki – przyznał, że to między innymi jego opinia zaważyła na tej decyzji. Ciężko mu z tym i musi mi to powiedzieć …„Stary, ja Cię przepraszam, bo ja Cię źle odebrałem. Powiedziałem, że coś mi się w tym nowym facecie nie podoba” – przyznał po kilku latach. „Ale tak bardzo się pomyliłem w stosunku do Ciebie, że jest mi głupio z tego powodu” – dodał.

Mama Krystyna: A ja do tego zespołu trafiłam wcześniej, z przyjaciółką – Basią Starkiewicz teraz Mrozowską. Jej syn zresztą, jeszcze dwa lata temu, był prezesem Akademickiego Zespołu Muzycznego (w zespołach widać wyraźnie taką wymianę pokoleń). Dostałam się właśnie na studia w Akademii Muzycznej w Katowicach ( Wychowanie Muzyczne), a moją fascynację dyrygowaniem zaczęłam już w PSM II st  kiedy zobaczyłam, jak się dyryguje. – Zamarzyłam wtedy, żeby kiedyś zostać właśnie dyrygentem. Wtedy też,  w 1979 roku po raz pierwszy stanęłam przed pulpitem.

Syn Łukasz: Ja do pierwszej klasy szkoły muzycznej dostałem się w 2001 roku. Równolegle rozpocząłem naukę w szkole podstawowej nr 23, tej samej, do której uczęszczał mój Tato.

Więcej w Wywiadzie

Kategorie: MAGAZYN, NEWS

Autor

Redaktor

"Prestiż" to comiesięczna porcja świeżych i ładnie opakowanych informacji o ludziach i wydarzeniach z Gliwic - o tych, o których wiecie wszystko lub tak się Wam wydaje, a także o tych, o których być może nigdy nie słyszeliście.

Skomentuj

Only registered users can comment.