1/12/16/ Faceci z Gitarami na początek grudnia

1/12/16/ Faceci z Gitarami na początek grudnia

Ktoś powiedział, że kolejne spotkania winnicowe są coraz lepsze. To co będzie się dziać na najbliższym, to przechodzi ludzkie pojęcie – tak na swoim profilu pisze Janusz „Swosza” Swoszowski, niestrudzony muzyk i organizator Piwnicy Pod Belframi. Boję się, że stracę kontrolę nad całym przedsięwzięciem. A reakcja publiczności może być nieprzewidywalna.
Winnica Pod Gliwicami zaprosiła same tuzy.
Oto Oni Faceci z Gitarami:

Jan Twardoch
Drugiego człowieka, który znałby taką ilość utworów jeszcze nie spotkałem. Miłośnik poezji, Piwnicy Pod Baranami, piosenki studenckiej, piosenki bieszczadzkiej, dobrej książki, górskich szlaków, mazurskiej żeglugi. Ma liczne zainteresowania, o których lubi opowiadać przy ognisku.

Marek Oleś
Ci, którzy byli na jego ostatnim koncercie w Winnicy (ok. pół roku temu), wiedzą czym to grozi.
Śpiewając piosenki i opowiadając o nich tworzy niepowtarzalny klimat.
Takiej oniemiałej publiczności jeszcze nie widziałem na naszych koncertach.

Małe Kino
To trzech facetów z gitarami: leader Jarek Kąkol (autor muzyki, gitarzysta i wokalista), Sebastian Adamczewski (gitara klasyczna, wokal), Jacek Smolik (gitara akustyczna). Faceci przyjadą z Żywca. Byli w Winnicy dwa lata temu. Wówczas lider zespołu Jarosław Kąkol dostał przydomek „polskiego Nohavicy”. Żeby uzmysłowić sobie wagę koncertu i występującej w nim grupy „Małe Kino”, to ostatnio Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego samo od siebie zaproponowało Jarkowi Kąkolowi sfinansowanie i nagranie płyty, co też uczyniono.

piwnica-pod-belframi_01

(plakat Justyna Wojtas-Swoszowska)

https://www.facebook.com/events/1292375460814925/

Kategorie: bez kategorii
Tagi: muzyka, rozrywka

Autor

arte media

Wieloletnia praca w branży reklamowej w skali ogólnokrajowej pozwoliło wydawnictwu zdobyć doświadczenie i niebagatelną wiedzę. W dalszym ciągu jednak najważniejszy i wciąż najcenniejszy jest dla nas Klient.

Skomentuj

Only registered users can comment.