Mikkelsen i Ogier piszą w Australii historię

Mikkelsen i Ogier piszą w Australii historię

Udział Volkswagena w Rajdowych Mistrzostwach Świata kończy się mocnym akcentem: Andreas Mikkelsen/Anders Jaeger (N/N) do szeregu zwycięstw, jakie odniosło najbardziej skuteczne auto w historii Rajdowych Mistrzostw Świata FIA (WRC) w Australii, na zakończenie, dodali kolejną wygraną.

volkswagen-rajd-australii-2016-5

foto © Volkswagen

43 zwycięstwo Polo R WRC w 52 rajdach było spektakularne i zostało okupione twardym pojedynkiem z kolegami z zespołu – Sebastienem Ogierem/Julienem Ingrassią (F/F). Dwaj Francuzi startujący rajdówką z Wolfsburga zdobyli po cztery mistrzowskie tytuły w klasyfikacji kierowców oraz pilotów i wraz z Jari-Matti Latvalą/Miikką Anttilą (FIN/FIN) przyczynili się do zdobycia przez Volkswagena tytułu mistrza świata w klasyfikacji producentów. Wielki finał w Australii okazał się prawdziwym thrillerem, w którym dzięki silnym nerwom i wspaniałej jeździe sukces odnieśli właśnie Mikkelsen i Jaeger. Volkswagen rozstaje się z najwyższą ligą rajdowego sportu i najważniejszymi (po Formule 1) samochodowymi mistrzostwami świata po czterech latach ze wspaniałym bilansem.

Najlepszy samochód rajdowy jaki kiedykolwiek zbudowano – Polo R WRC

958 odcinków specjalnych, 640 wygranych. 52 rajdy, 87 razy na podium, w tym 43 razy na najwyższym stopniu. 51 wygranych odcinków Power Stage, a 92 razy załogi Volkswagena wywalczyły w nich dodatkowe punkty. Pod względem liczby odniesionych sukcesów Volkswagen Polo R WRC jest najskuteczniejszym samochodem w historii rajdów, i to z dużą przewaga nad innymi. Od pierwszego startu na odcinku specjalnym – 16. stycznia 2013 roku o 09:07 z Jari-Matti Latvalą za kierownicą – do ostatniego oesu, wczoraj w niedzielę o 13:47 czasu lokalnego z Andreasem Mikkelsenem jako kierowcą, Polo R WRC przejechało 48.723,52 kilometrów odcinków specjalnych. Odpowiada to mniej więcej trzykrotnej odległości z ulicy Ikarusallee 7a w Hanowerze do parku serwisowego Volkswagena w Coffs Harbour w Australii. Swoje historyczne sukcesy Polo R WRC zawdzięcza załogom i zespołowi na miejscu sportowych zmagań, około 200 pracownikom Volkswagen Motorsport w Hanowerze, pracownikom działu technicznego w Wolfsburgu oraz partnerom Volkswagen Motorsport.

W Australii Volkswagen potwierdził po raz kolejny, że nie ma od niego lepszych na Power Stage – ostatnim odcinku specjalnym, na którym trzej najlepsi kierowcy i piloci zdobywają dodatkowe punkty. W Australii po raz 39. najlepszy czas na tym oesie uzyskał duet Volkswagena – Sebastien Ogier/Julien Ingrassia. W ciągu minionych czterech lat dodatkowe punkty wędrowały na konto zespołu z Wolfsburga 92 razy. Dla Ogiera/Ingrassi był to 33. najlepszy czas na Power Stage’u w ich karierze.

volkswagen-rajd-australii-2016-3

foto © Volkswagen

Opinie po Rajdzie Australii

Sebastien Ogier, Volkswagen Polo R WRC nr 1
„Pod koniec oesu Wedding Bells za daleko wyjechałem w lewym zakręcie i obróciłem auto. W wielkiej chmurze kurzu musiałem przede wszystkim zorientować się, w którą stronę prowadzi trasa. Straciliśmy przez to około 20 sekund. Ale niczego nie żałuję. Julien i ja przez cały weekend jechaliśmy dużo ryzykując i stoczyliśmy wspaniałą walkę z Andreasem. Zasłużył na to zwycięstwo. I tak najważniejsze, że nasz fantastyczny zespół żegna się z Rajdowymi Mistrzostwami Świata zwycięstwem, to dla mnie bardzo wzruszająca chwila. Wiele zawdzięczam zespołowi, Volkswagen Motorsport był dla mnie i Juliena jak rodzina. Zawarłem tu mnóstwo przyjaźni i nigdy nie zapomnę chwil przeżytych wspólnie w ciągu tych czterech lat. Kończy się wspaniała podróż, jestem dumny, że mogłem w niej uczestniczyć”.

Andreas Mikkelsen, Volkswagen Polo R WRC nr 9
„To wspaniały weekend i wymarzony rezultat na zakończenie sezonu. Dzisiaj był szczególny dzień, bo po raz ostatni wystąpiliśmy jako jeden zespół. Tak bardzo chciałem wygrać ten rajd dla Volkswagena! Naprawdę wspaniale, że mi się to udało. Volkswagen to zespół, który dał mi szansę na wejście do najwyższej rajdowej ligi, mocno mi zaufali i stworzyli wspaniałe możliwości. To już na zawsze zajmie specjalne miejsce w moim sercu. W tym ostatnim rajdzie wszystko dobrze się złożyło, wszystko, naprawdę wszystko, doskonale zadziałało – to po prostu najlepsze, co osiągnęliśmy wspólnie podczas czterech lat w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Fakt, że nie zdobyłem tytułu wicemistrza, to z jednej strony szkoda, z drugiej jednak strony nie jest to aż tak ważne. Bo gdybym mógł wybrać czy chcę wygrać nasz ostatni wspólny rajd, czy zostać wicemistrzem świata, na pewno wybrałbym zwycięstwo w rajdzie”.

Źródło: Volkswagen, informacja Mototarget.pl

Kategorie: MOTORYZACJA
Tagi: samochody

Autor

Redakcja

Prestiż / magazyn gliwicki to comiesięczna porcja świeżych i ładnie opakowanych informacji o ludziach i wydarzeniach z Gliwic - o tych, o których wiecie wszystko lub tak się Wam wydaje, a także o tych, o których być może nigdy nie słyszeliście.

Skomentuj

Only registered users can comment.