Kontakty z nami

Opublikowane

-

Miłość w Leningradzie


Spektakl złożony z piosenek rosyjskiej grupy Leningrad. Lider zespołu Sergey Shnurov, pierwowzór głównego bohatera, jest jedną z najbardziej znienawidzonych i kochanych postaci w Rosji. Komentując rzeczywistość mocnymi słowami zapracował na zakaz występów Leningradu w Moskwie. Krótkim, żołnierskim tekstem odmówił właścicielowi klubu Chelsea Londyn, Romanowi Abramowiczowi napisania nowego piłkarskiego hymnu – jest kibicem Zenitu Petersburg, po drugie, nie znosi putinowskich oligarchów. Putin (podobno) go nie nienawidzi, była żona Putina tańczy do jego piosenek. Sergey Shnurov jest godnym następcą legendarnych, rosyjskich bardów – Włodzimierza Wysockiego, Bułata Okudżawy. Ska, punk, piosenka aktorska, poezja śpiewana, poezja wykrzyczana… Piosenek grupy Leningrad nie da się doświadczać bez emocji. Niektóre z nich mają po 130, 60, 40 mln odsłon na YouTube – czy to już hymny pokolenia?

Spektakl dla widzów 16+
Premiera: 6 września 2018 r. / Miejski Teatr w Gliwicach
scenariusz i reżyseria: Łukasz Czuj
teksty piosenek i muzyka: Sergey Shnurov

Prestiż / magazyn gliwicki to porcja świeżych i ładnie opakowanych informacji o ludziach i wydarzeniach z Gliwic - o tych, o których wiecie wszystko lub tak się Wam wydaje, a także o tych, o których być może nigdy nie słyszeliście.

Kultura

Najmrodzki w finale Ogólnopolskiego Konkursu

Spektakl jest wśród 130 realizacji polskich dramatów współczesnych

Opublikowane

-

fot. Michał Ramus

Spektakl o Zdzisławie Najmrodzkim, ze znakomitym Mariuszem Ostrowskim w roli tytułowej, został wybrany spośród 130 realizacji polskich dramatów współczesnych do ścisłego finału Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej. W finale znajduje się 12 produkcji, które powalczą o nagrodę główną i nagrody indywidualne. Zwycięzców poznamy 29 czerwca 2019 r.

„Najmrodzki, czyli dawno temu w Gliwicach” to pełna zaskakujących zwrotów akcji, dynamicznie opowiedziana kryminalno-miłosna historia o działającym w czasach PRL-u Zdzisławie Najmrodzkim, najsłynniejszym polskim złodzieju i uciekinierze.

Autor scenariusza i reżyser spektaklu Michał Siegoczyński gliwickie realia z lat 70. i 80. oddał tak trafnie, że po prezentacjach zdarzają się pytania, czy autor jest rodowitym gliwiczaninem (pochodzi z Warszawy). Zaproszona na premierę Sabina Najmrodzki, matka Zdzisława, nie kryła wzruszenia, pochwaliła nas za dobór głównego aktora – podobieństwo jest uderzające – powiedziała.

Jak głosi bazgroł wysprejowany parę lat temu na murze przy ul. Jana Śliwki „Zdzisław Najmrodzki lokalny bochater!”. Historia najsłynniejszego złodziejaszka PRL-u nadal krąży w krwiobiegu naszego miasta, w jego podskórnej wyobraźni, jego legenda żyje, rozpala umysły dzielnicowych mistrzów ortografii. Zobaczyłem ten napis, niezgrabny hołd miejskiej żulerni, zanim w ogóle pomyślałem o tym, by zaproponować zrobienie spektaklu o Najmrodzkim. Przedstawienie o przestępcy – czy to na pewno dobry pomysł? Oczywiście. Nie bądźmy przesadnie świętoszkowaci. Nasz spektakl o Najmrodzkim nie jest apologią zła, ale ma więcej wspólnego z sympatycznymi bohaterami łotrzykowskich powieści Fieldinga, Smolletta, czy naszego Tyrmanda, niż ponurymi gangsterami, o przerośniętej masie mięśniowej i niewielkiej liczbie zwojów mózgowych. Niełatwo dostać bilet na „Najmrodzkiego”, gdyż tak zgrabnie został teatralnie skrojony przez duet Siegoczyński – Ostrowski, że trafia w serce każdego widza. Świetny tekst – świetny spektakl. Cieszę się, że powstał u nas i dla nas. – powiedział Grzegorz Krawczyk, Dyrektor Teatru.

Ogólnopolski Konkurs na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej jest organizowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie.


Najmrodzki, czyli dawno temu w Gliwicach” do zobaczenia na Dużej Scenie przy ul. Nowy Świat 14, 15, 16 czerwca 2019 r.

czytaj dalej

Kultura

Będzie trochę tak, jakby nasze podwórko walczyło z ich podwórkiem

Opublikowane

-

 W tle będą ponadczasowe reguły, według których uprawia się skuteczną politykę, ale też taką, która – niestety – nie czyni świata lepszym.

„Miasto we krwi” będzie to widowisko według kronik królewskich Williama Szekspira, współczesna historia walki o władzę, opowieść o zderzeniu ludzkich namiętności. Premiera zaplanowana jest na 17 maja, na Scenie w Ruinach Teatru Victoria przy alei Przyjaźni 18.

Spektakl reżyseruje znany gliwickiej publiczności, przede wszystkim z prezentacji na Gliwickich Spotkaniach Teatralnych, Jacek Głomb, dyrektor Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy. Autorem scenariusza jest Robert Urbański. Scenografia i kostiumy: Małgorzata Bulanda, choreografia: Leszek Bzdyl. Projekcje video: Karol Budrewicz.

mat. prasowe Teatru Miejskiego

W obsadzie: Karolina Olga Burek, Alina Czyżewska, Joanna Gorzała (gościnnie), Aleksandra Maj, Dominika Majewska, Mirosława Żak, Edyta Torhan (gościnnie), Przemysław Chojęta (gościnnie), Mariusz Galilejczyk, Łukasz Kabus (gościnnie), Jakub Klimaszewski (gościnnie), Łukasz Kucharzewski, Artur Paczesny (gościnnie), Maciej Piasny, Kornel Sadowski (gościnnie), Grzegorz Wojdon (gościnnie), Michał Wolny, Robert Zawadzki (gościnnie).

Muzykę przygotowuje Orkiestra Kormorany (Jacek „Tuńczyk” Fedorowicz, Krzysztof „Konik” Konieczny, Piotr „Blusmen” Jankowski).

Chciałem, aby za bezwzględnością ukazanych polityków dało się dostrzec ich osobiste emocje, ale przede wszystkim, by w jedną wizję historii połączył się szekspirowski obraz mechanizmu władzy z jego ponurym ucieleśnieniem, jakim jest spalony gmach gliwickiego teatru. / autor scenariusza Robert Urbański.

Spektakl grany na Scenie w Ruinach Teatru Victoria:

17, 18, 31 maja
1, 2, 22, 23, 29, 30 czerwca

czytaj dalej

Kultura

Dwie Nominacje Złotej Maski dla Teatru Miejskiego

I Kiljan, i Ostrowski to niepokojąco skuteczni teatralni wyjadacze

Opublikowane

-

Mariusz Ostrowski, foto Michał Ramus

Teatr Miejski w Gliwicach został nominowany w kategoriach aktorskich. To pierwsza nominacja teatru do Złotych Masek. W obecnej – 51. edycji do Nagrody teatralnej „Złote Maski” w województwie śląskim kandydują przedstawienia, których premiery miały miejsce w teatrach województwa śląskiego w okresie od 1 stycznia do 31 grudnia 2018 roku. Przedstawienia oceniane były w ośmiu kategoriach.
Nominacje dla Teatru Miejskiego w Gliwicach przyznano w kategoriach:
AKTORSTWO – ROLA MĘSKA
Mariusz Ostrowski za rolę Zdzisława Najmrodzkiego w spektaklu „Najmrodzki, czyli dawno temu w Gliwicach” w reżyserii i według scenariusza Michała Siegoczyńskiego.
AKTORSTWO – ROLA WOKALNO-AKTORSKA
Mariusz Kiljan za rolę Sergieja Sznurowa w spektaklu „Miłość w Leningradzie” w reżyserii i według scenariusza Łukasza Czuja.

Mariusz Kiljan

I Kiljan, i Ostrowski to niepokojąco skuteczni teatralni wyjadacze trzymający publiczność na krótkiej smyczy od początku do końca spektaklu. Obydwaj, choć każdy na swój własny sposób, mają wyjątkową teatralną elan vital – napędową siłę, której szczodrze użyczają obydwu znakomitym spektaklom, w których stworzyli role nominowane do nagrody Złota Maska. Ale powiedzmy sobie szczerze, że i bez tych nominacji, bez tych nagród ich role są po prostu esencją dobrego aktorstwa – krwistego, zawadiackiego, uwodzicielskiego, zapadającego na długo w pamięć widza. Dlatego trudno było się nie podziewać tych nominacji i nie są dla mnie zaskoczeniem, ale przecież bardzo się z nich cieszę, a przede wszystkim dziękuję chłopakom, że pokazali na naszych deskach taką klasę. – powiedział Grzegorz Krawczyk, dyrektor Teatru Miejskiego w Gliwicach.


„Miłość w Leningradzie” będzie można zobaczyć w marcu (21, 23, 24.03)
„Najmrodzki, czyli dawno temu w Gliwicach” do zobaczenia w kwietniu (13, 14, 16.04)

czytaj dalej

Trending

scriptsell.neteDataStyle - Best Wordpress Services