Radzimy jak przeżyć pierwsze dni na stoku?

Wiele osób wstaje od biurka, wyciąga sprzęt i jedzie na stok. Niestety, jest to poważny błąd przekonuje Jakub Bednarek, fizjoterapeuta, właściciel gabinetu fizjoterapii JAK-MED.

1. Panie Jakubie, przed wyjazdem na narty przede wszystkim powinniśmy…

Zadbać o odpowiednie przygotowanie fizyczne. Wiele osób wstaje od biurka, wyciąga sprzęt i jedzie na stok. Niestety, jest to poważny błąd, który powoduje liczne urazy. Najprostsze ćwiczenia możemy wykonać nawet w biurze. Na przykład tzw. „krzesełko” – opieramy się plecami o ścianę i uginamy nogi tak, jakbyśmy siedzieli – staramy się wykonać 10-15 powtórzeń po około 20 sekund. Z kolejnymi dniami stopniowo wydłużamy czas i liczbę powtórzeń. Możemy także wykonywać przysiady, wykroki, wspinanie się na palce oraz ćwiczenia wzmacniające obręcz biodrową, przy użyciu taśm.

2. Jednak ćwiczenia wyłącznie w biurze nie zagwarantują nam właściwego przygotowania motorycznego do sezonu narciarskiego…

Oczywiście. Możemy wykonywać ćwiczenia w domu, biegać na świeżym powietrzu, pójść do klubu fitness lub siłowni, czy też na crossfit.

Trening powinien składać się z rozgrzewki, treningu właściwego i rozciągania (inaczej strechingu).

Ćwiczymy 2-3 razy w tygodniu, aby nasze mięśnie, stawy, więzadła były przygotowane do jazdy na nartach. Stopniowo zwiększamy intensywność i długość treningów oraz liczę dni treningowych (do 4).

3. Kiedy najlepiej rozpocząć przygotowania do szusowania na stokach?

No cóż, przygotowania najlepiej rozpocząć 6 tygodni przed wyjazdem na narty. A potem trzeba starać się utrzymać organizm w formie przez cały rok. Pamiętajmy jednak o tym, że nasza forma to tylko jeden z aspektów bezpieczeństwa podczas pobytu na stoku, drugim z nich jest odpowiednio dobrany i przygotowany sprzęt narciarski.

Jakub Bednarek, fizjoterapeuta, właściciel gabinetu fizjoterapii JAK-MED. Jest absolwentem Wyższej Szkoły Fizjoterapii we Wrocławiu. Specjalizuje się w terapii manualnej według koncepcji Kaltenborn-Evjenth. Ciągle pogłębia swoją wiedzę – praca to jego pasja.